Alarm Botaniczny

ALARM BOTANICZNY

 

To inicjatywa, poprzez którą chcemy zwrócić uwagę na ciekawostki w Botaniku. Regularnie, co dwa-trzy tygodnie, opublikujemy doniesienie botaniczne, mykologiczne bądź zoologiczne. Znajdą się tu na pewno zachwycająco pachnące kwiaty, oszałamiająco kwitnące rośliny, owocujące grzyby, aby odkryć przed naszymi gośćmi tajemniczy świat tych organizmów, a także informacje o powracających z zimowisk ptakach czy koncentracjach zapylaczy przy roślinach miododajnych. Organizmy niemobilne zostaną naniesione na mapy, aby łatwo można było odnaleźć je w Ogrodzie. Zachęcamy do śledzenia alarmów botanicznych! :)

 

A dlaczego alarm botaniczny mimo że także mykologiczny i zoologiczny? Bo z Botanika :-) 

 

 

  

Pierwszy jesienny alarm botaniczny – od 11 września mamy już fenologiczną wczesną jesień. Wyznacza ją chociażby kwitnienie bluszczu pospolitego – naszego dzisiejszego bohatera, czy też dojrzewanie owoców ligustru.

 

Z racji, tego że bluszcz widnieje w logo naszego Botanika, to musieliśmy się trochę rozpisać na jego temat ;)

 

Bluszcz pospolity (Hedera helix L.) jest zimozielonym pnączem o zdrewniałych pędach. Może występować w formie płożącej i pokrywać gęstym dywanem znaczne powierzchnie ziemi. W wielu częściach naszego Ogrodu, zwłaszcza zacienionych, zastępuje trawnik.

 

Gdy trafia na podporę (drzewo, mur, głaz) wspina się do strefy o lepszych warunkach świetlnych, nawet do wysokości 30 m. Do tego celu używa czepnych korzeni przybyszowych, które wyrastają po zacienionej części pędu i silnie przywierają do nierównych powierzchni.

 

Korzenie pnącza nie wnikają do żywych tkanek roślin podporowych i nie pobierają z nich wody ani soli mineralnych (nie jest więc półpasożytem jak jemioła). Jednakże wspinając się na drzewa bluszcz stopniowo powoduje zacienianie i obumieranie gałęzi. Dodatkowo obciążone pnączem mogą łamać się i spadać, zwłaszcza przy silnych wiatrach. Z tego powodu w naszym Ogrodzie przycinane są pędy nadmiernie obrastające pnie drzew.

 

Choć bluszcz jest rośliną cienioznośną, zakwitają i owocują tylko okazy dobrze oświetlone, dopiero po około 10 latach (na naturalnych stanowiskach trzeba czekać nawet kilkadziesiąt lat). Dlatego właśnie bluszcz wspina się do góry! Wędruje od zacienionej strefy dna lasu, do wysoko położonych miejsc w koronach drzew – tam kwitnie. Jest to okres trwający od września do października. 

 

Jego niepozorne, zielonkawożółte kwiaty, wydają nieprzyjemny zapach wabiący muchy, natomiast nektar przyciąga pszczoły, trzmiele i motyle. Jest rośliną miododajną, która dostarcza pożytku pszczołom jesienią, kiedy kwitnie już niewiele roślin.

Pędy kwitnące nie wytwarzają korzeni przybyszowych i nie przylegają do podpory. Ich liście mają kształt jajowaty, natomiast te wyrastające na pędach płonnych są klapowane i sercowate u nasady.
liście na pędach wegetatywnych liście na pędach generatywnych (kwitnących)

 

My zapraszamy Was do bluszczu, który kwitnie tuż nad ziemią. Dzięki temu jest nie lada gratką dla wszystkich, którzy lubią polować z aparatem fotograficznym na owady.

 

http://www.obuam.robia.pl/uploaded4/alarm%20botaniczny/Alarm%20Botaniczny%202020/DSC_1250.png

 

Mapa z lokalizacją roślin w Ogrodzie:

  

  

 

 

Wciąż aktualne: